czwartek, 25 października 2012

Vipera Cream Color nr 24


Przyszła kolej na szminkową recenzję, czyli trochę wakacji w te straaasznie zimne dni.  Przedstawiam mój letni must have - piękną fuksję.

Mała ściągawka z wizażu:
"Dzięki szmince Cream Color usta stają się gładkie i miękkie. Zyskują intensywny kolor z aksamitnym połyskiem. Szeroka gama kolorów - od jasnoróżowych i jasnobeżowych poprzez różne odmiany czerwieni do wszelkich odcieni brązu - umożliwia dobór odpowiedniej pomadki do indywidualnych potrzeb.
Receptura szminek Cream Color oparta jest na czterech podstawowych aktywnych składnikach. Za trwałość i intensywność kolorów odpowiada polimer PP-14. Trzy naturalne składniki roślinne i mineralne to masło shea, masło avocado i olej mineralny D.Diamond. Szminki Cream Color są bogate w naturalne witaminy i substancje odżywcze zawarte w maśle shea. Ten składnik sprawia, że szminka doskonale pielęgnuje i chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi jak np. wysuszające działalnie mrozu lub słońca. Naturalny filtr UV i składniki nawilżające zawarte w maśle avocado uelastyczniają skórę ust wspomagając produkcję kolagenu. Zaś olej mineralny D.Diamond nadaje aksamitny połysk.
W efekcie szminki Cream Color gwarantują łatwość aplikacji oraz gładkość i miękkość ust. Nadają ustom intensywny kolor z aksamitnym połyskiem. Szminki Cream Color charakteryzuje delikatny, naturalny zapach. Mogą być stosowane także przez osoby wrażliwe, gdyż produkt został przebadany i nie wywołuje alergii ani podrażnień." 


A teraz odnieśmy się do zapewnień producenta:
  1. usta stają się gładkie i miękkie  Prawda. 
  2. Zyskują intensywny kolor z aksamitnym połyskiem Prawda
  3. Szeroka gama kolorów Producent mówi o wielu odcieniach beży i róży -  z tym się zgodzę, ale dla mnie szeroka gama to ta, w której możemy znaleźć żywe, nietypowe kolory a nie pięćset odmian nude.
  4. szminka doskonale pielęgnuje i chroni usta Tu się zgadzam. Można odczuć leciutkie nawilżanie.
  5. łatwość aplikacji Żelowa konsystencja ułatwia nakładanie i nie ma z tym większych problemów
  6. intensywny kolor z aksamitnym połyskiem Prawda
  7. delikatny, naturalny zapach Tu się nie zgodzę. Zapach - chemiczna poziomka jak nic.
Podsumowując, fajny produkt za niską cenę ok 10zł. Nie jest to cudo i przetrwa do pierwszego posiłku, ale dla mnie szczególnie w lecie (kiedy mogę bez problemu aplikować nawet najbardziej odjechane kolory na usta) z carmexem tworzy zgrany duet, który często mi towarzyszy.
W porze jesienno-zimowej porzucam Viperową fuksję na rzecz bardziej czerwonych lub spokojniejszych odcieni, w których o tej porze czuję się znacznie lepiej.







A teraz efekt na ustach :





13 komentarzy :

  1. z Vipery wolę serię Just lips - są bardziej trwałe

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolorek, jednak nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie na usteczkach wygląda!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolorek uwielbiam takie intensywne kolorki. ja mam nr 22 i równiez polecam. Obserwuej z ciekawoscią i zapraszam do mnie szminko-mania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dosyć mocna, ale podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny kolor, ja chcę lato!! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...