Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 kwietnia 2013

Catrice 420 Dirty Berry

Po prawie tygodniowej przerwie wracam wraz z nowym lakierowym ulubieńcem, którym jest lakier Catrice numer 420 o uroczej nazwie Dirty Berry. W cieniu to rozbielona jagódka z dodatkiem srebrnego i fioletowego shimmeru. W słońcu za to pokazuje cały swój urok, czyli (nieuchwytną na zdjęciach) tęczę.





Pojemność i cena:10ml, ok 10 zł (na promocji ok 8zł)
Dostępność: Drogerie Natura
Pędzelek: Długi, cienki, ścięty na półokrągło
Konsystencja: Typowa
Krycie: Jedna warstwa daje całkiem przyzwoity efekt, ale jak dla mnie 2 warstwy będą w sam raz.

To co muszę o nm wspomnieć to szybkość wysychania (jedna warstwa schnie momentalnie) i mega błyszczące wykończenie.

Na zdjęciach widzicie jedną warstwę solo na palcu wskazującym i dwie warstwy + seche vite na reszcie palców. Różnica jest praktycznie nieuchwytna!




Jednym słowem, zdecydowanie polecam!

ps.przepraszam za pokazywanie tak krzywych paznokci - nie mogę ostatnio dojść z nimi do ładu...



piątek, 8 marca 2013

Morze i... cekiny?


Zdobienie wykonane już dość dawno, które pojawiło się w ostatnim mixie.
Morski kolor to wymiankowe cudo od magicgrey - Catrice 250 I Sea You!, na palcu serdecznym Wibo Express Growth nr 395 + dopasowane kolorystycznie ozdóbkowe plastry miodu.
Całość - dla mnie extra.





niedziela, 16 października 2011

Catrice w wresji nude + konkurs u HaloGosza

Dziś moje pazurki (lub pazurska) w roli głównej
A na nich Cartice ULTI MATE NUDES, 030 My Cafe Au At Norte-Dame
uffff.... Długa nazwa, ale kolor piękny :)


 w cieniu

 W cieniu


 z lampą

Kolor jak widać nude, idealny w odcieniu do mojej skóry. Nosił się bardzo dobrze ale postanowiłam ożywić go kropeczkami :)
Co do samego lakieru:
Pędzelkek: wygodny, dobrze się nim operuje 9/10
Konsystencja: Troszkę lejąca ale da się przeżyć 7/10
Krycie: W wypadku tego odcienia 2 warstwy wystarczają, z jaśniejszymi podobno większe kłopoty 7/10
Wytrzymałość: I tu zaczynają się rzeczy nieprzyjemne, bo lakier z warstwą utwardzacza przetrwał na moich paznokciach jakieś 3 dni po czym zaczął żyć własnym życiem, odpryskiwać i ścierać się. 5/10
Cena: 9,99 za 10 ml 8/10
Ogólnie: Mimo nie najlepszej trwałości polecam, bo kolor jest przepiękny :)  7/10


 z lampą







Na koniec, chciałabym napisać o konkursie u HaloGosza, gdzie do wygrania są naprawde wspaniałe nagrody. Ja jako beztalencie manualne, które nie powinno dotykać kolorowych cieni startuję tylko w giveaway'u ale was zapraszam do pokazania swoich prac :)



niedziela, 2 października 2011

Wrześniowe łupy

Troszkę czasu mnie tu nie było, ale powracam z kolejnymi postami :)
Zaniedbałam także komentowanie Waszych blogów ale zaczynam już nadrabiać
Wszystko to przez wycieczke do Zakopanego, do której przygotowania zabrały mój wolny czas.
Wróciłam w piątek i dziś zabieram się za dalsze blogowanie.
Dziś zbiór kosmetyków, które zdobyłam we wrześniu. Bez głębszych przemyśleń i wywodów przedstawiam Wam:

  • Krem do rąk Garnier
  • Podkład Maybelline Affinitone
  • Krem Ziaja Herbika Plant
  • 2 lakiery Golden Rose
  • Yves Rocher Kwiat Bzu
  • Błyszczyk Virtual
  • Pisak do ust Maybelline
  • Szminko-błyszczyk Manhattan
  • Lakier Catrice
  • Pomadka Essence
  • Lakier Wibo
  • Korektor pod oczy Pierre Rene
  • Róż Wibo
  • Tusz Max Factor False Lash Effect
  • Żel ze świetlikiem i zieloną herbatą FlosLek
  • Cień potrójny Sensique
  • Cień My Secret



Troszkę rzeczy udało mi się kupić, ale też dzielnie zużywałam swoje zapasy, które pojawią się w następnym poście :)
Postaram się pisać bardziej regularnie i w końcu zrecenzować kosmetyki. Wszystko co dziś pokazałam w najbliższym czasie poddane zostanie głębszej analizie :)

A na koniec jeszcze kilka ujęć gór:
Zdjęcia powiększają się po kliknięciu



To by było na tyle i do następnego przeczytania :P

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...