Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alledrogeria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alledrogeria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 czerwca 2013

Sleek Oh So Special



   Dziś o pewnej palecie Sleeka, która już od dawna była na mojej wishliście, a trafiła w moje ręce dzięki uprzejmości Alledrogerii za co bardzo dziękuję. Mowa o paletce Oh So Special.


   Moja wersja to tzw. paletkowy tester, który nie różni się praktycznie niczym (napis "Sleek" jest mniejszy plus mam nalepkę z nazwą). Zawartość jest niezmieniona. 

  Oh So Special posiada folię ochronną z nazwami cieni. Ja mam w zwyczaju gubić te folie, dlatego też zdjęcia pstryknęłam od razu jak tylko dostałam paletkę. W chwili obecnej folia leży w bliżej nieokreślonym miejscu, a aplikator dołączył do reszty zbędnych gadżetów.

   
  Cienie kusiły mnie od dawna i bardzo podobało mi się jak prezentują się na oczach Summer. Choć róż to nie do końca mój makijażowy kolor, a ja sama zdecydowanie lepiej czuję się w brązach (których nie powinnam nosić przy brązowej tęczówce, ale cytując Malikę - Makijażowa anarchia!) paletka cały czas gościła na liście. 

   W Oh So Special znajdziemy 5 cieni perłowych oraz 7 matowych (w tym nieodłączny element Sleekowych paletek - matową czerń). Jestem zdecydowaną miłośniczą Sleekowych matów, więc pasuje mi taki podział. Są one delikatnie kredowe (posiadam nowszą wersję, z drobną kratką), ale mnie całkowicie odpowiadają.

   Bow to dla mnie kolor przejściowy pomiędzy bielą, a nudziakiem. Matowy. Nie korzystam zbyt często z tak jasnych kolorów, ale ten sprawdza się w kąciku oka.


   Organza to perłowy róż z różowymi i srebrnymi opalizującymi drobinkami.


   Ribbon to intensywny róż, który na powyższym zdjęciu wypadł dość blado. Na żywo znacznie intensywniejszy. 


   Gift Basket to naprawdę piękny, lekki brąz. Nie mam nic identycznego w swojej kolekcji brązów. Jest odrobinę podobny do Inglota 405, ale troszkę ciemniejszy. 


   Glitz to wariacja na temat niebieskości, srebra i stali. Ten cień z przyjemnością zastąpiłabym jakimś innym. Jest praktycznie identyczny jak ten z paletki Storm.


   Celebrate na początku wydawał mi się kolejnym duplikatem z paletki Strom. Jednak po bliższym przyjrzeniu możemy zauważyć, że jest on znacznie ciemniejszy i ma więcej fioletowego pigmentu, kiedy ten z paletki Storm to róż z lekko fioletowymi tonami. 


   Pamper to kolejny matowy róż. Tym razem jest znacznie bardziej delikatnie, pudrowo. Wpada on delikatnie w baby pink.


   Gateau to perłowy róż ze złotymi opalenizującymi drobinkami. Dla mnie znacznie ładniejszy od Organzy i to po niego częściej sięgam.


   The Mail to ciepły, delikatny brąz prawie pokrywający się z kolorem mojej skóry. Jeden z faworytów.


   Boxed to cień uniwersalny. U mnie sprawdza się nakładany w zewnętrznym kąciku oka jak i cień do podkreślenia brwi. Razem z The Mail i Gift Basket tworzą ulubiony zestaw do naturalnego podkreślenia oka.


   Wrapped Up to brąz z dodatkiem fioletowego pigmentu. Dla mnie ciężki w obsłudze i bardzo prosto można nim stworzyć efekt zombie. Raczej go omijam. 


   Nior, czyli czarny matowy cień to stały punkt każdej paletki Sleeek. U mnie najczęściej służy do wykonywania delikatnej kreski na oku, kiedy rezygnuję z eyelinera. 

Z tej paletki zwykle użwywam brązowego zestawu The Mail, Boxed oraz Gift Baset tworząc delikany make up oka. Stawiam wtedy na mocniej podkreślone rzęsy, np połówkami rzęs Wibo, czy Ardell Demi Wispies.



  

 Ale czasem nawet mnie zdarza się zaszaleć z kolorem i stworzyć coś mocniejszego na oku. Muszę przyznać, że w tym make up'ie z poniższych zdjęć czułam się bardzo dobrze.



Tym razem postawiłam na moc różu na powiekach.



 A tak prezentuje się w całości:



Czego użyłam?
Podkładu Hean
Różu z duo E.L.F.
Pudru E.L.F. HD
Broznera Honolulu W7
Rozświetlacza Africa W7
Kilku pędzelków

Płynu do ich dezynfekcji oraz bazy ArtDeco
Przelanie płynu MAC do pojemnika z atomizerem to naprawdę dobry pomysł.

Paletki cieni Sleek Oh So Special

Tuszu Hean, sztucznych rzęs Wibo, pomadki Bobbi Brown

Wersja z pomadką Bobbi Brown:



Tą oraz inne paletki Sleek możecie kupić w drogerii internetowej alledrogeria.pl


Paletkę testuję dzięki uprzejmości drogerii internetowej Alledrogeria.pl Fakt ten jednak nie ma żadnego wpływu na moją recenzję.

czwartek, 30 maja 2013

Zakupowe podsumowanie

Ostatnie dwa miesiące to u mnie pod względem zakupów nowych kosmetyków powód do zadowolenia. Nie kusiło mnie wiele rzeczy, a jedynym momentem napadu na sklepowe półki było -40% w Rossmannie, ale i tym razem zachowałam zdrowy rozsądek.


   W pokazywaniu lakierów straciłam rachubę i nie wiem co już się pojawiło, a co jeszcze nie. Tak więc na zdjęciu Wibo i Lovely z promocji oraz reszta 'nowszych' nabytków m.in. Sephora, Revlon, Sally Hansen, Golden Rose, czy Essence. Mam już przygotowane zdjęcia do części z nich, więc spodziewajcie się lakierowego tasiemca. Korektor Miss Sporty to mój jedyny nie-lakierowy zakup z Rossmanna.

   W przeciągu 2 miesięcy kupiłam jedynie dwa produkty w pełnowymiarowej cenie - lip tinty Bell. Nr 5 to ostatnimi czasy mój ulubieniec.

   Paletka Sleek Oh So Special to wynik współpracy z Alledrogerią. Więcej szczegółów już niebawem!


   W tym miesiącu dotarły do mnie kosmetyki od Abacosun, o czym informowałam Was już na fb. Muszę przyznać, ze zapowiadają się bardzo dobrze.
   Ostatnia przesyłka pochodzi od Maliny. Zostałam wybrana do testowania dwóch produktów w ramach Malinowego Klubu. Recenzje kremu możecie przeczytać TU. O odżywce na razie powiem tylko tyle, że bardzo mnie zaskoczyła.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...