niedziela, 31 lipca 2011

Przesyłka z E.l.f. i Blush Brush

Wczoraj odebrałam przesyłkę z elfa :) A w niej :

 Niestety nie wszystko jest dla mnie...
A dziś o Pędzlu Blush brush

Kiedy po raz pierwszy go zobaczyłam byłam zdziwiona. Spodziewałam się 2 razy większego pędzla.
Jest on dość płaski, zbity ale włosie tak jak i w przypadku Powder Brush jest super milusie :)
Ale po pierwszych próbach okazał się być całkiem fajny. Jak będzie dalej sobie radził, przekonamy się :)



 W porównaniu do Powder Brush




środa, 27 lipca 2011

Rozdania, rozdania, rozdania

Kolejna porcja rozdań w których biorę udział :



Rozdanie u KometoholiczkiPL
Rozdanie trwa do 21 sierpnia


Rozdanie u Iwetto
Rozdanie trwa do 21 sierpnia

Rozdanie u Pure Morning
Rozdanie trwa do 29 lipca



Rozdanie u Druga strona lusterka
Rozdanie trwa do 31 lipca


Rozdanie u Aktualnej
Rozdanie trwa do 3 sierpnia



Rozdanie u Kasiulcowy Blog
Rozdanie trwa do 31 lipca


Rozdanie u WomanLand
Rozdanie trwa do 10 sierpnia


Rozdanie u Nusiaxx
Rozdanie trwa do 15 sierpnia

Powodzenia wszystkim :)

poniedziałek, 25 lipca 2011

Dzisiejsze zakupy





A więc krótko o tym co dziś zakupiłam:

chusteczka samoopalająca DAX, ok 2zł

Hmmm... to pierwsza chusteczka samoopalająca jaką zakupiłam. Zobaczymy jakie będą efekty :)



Balsam do ciała stopniowo brązujący, średnia i ciemna karnacja, DAX, ok. 13 zł, 200 ml
Po przeczytaniu naprawdę wielu wizażowych recenzji na temat samoopalaczy i balsamów brązujących wybrałam właśnie ten (polecany dla osób niedoświadczonych w używaniu samoopalaczy). Na słońce nie mam co liczyć, więc trzeba sobie jakoś radzić :P



Bibułki matujące Wibo, 5,60 zł, 40 szt.
Przez jednych polecane, przez innych znienawidzone. No cóż, trzeba przetestować.


Lakier do paznokci Safari, 4,5 zł, 12 ml
Kolejny lakier Safarii. Firmę lubię i polecam. Tym razem wybrałam kolor lekko pistacjowo-cytrynowy :)



Żel do mycia twarzy Nivea, cera normalna i mieszana, 13 zł, 150 ml
Żel, który baardzo lubię :) Nie podrażnia, dobrze myję, w dobrej cenie. Jeden z niewielu produktów, którego po skończeniu pierwszego opakowania kupiłam następne.



Balsam do ciała, GOSH, Chocolate, 10zł, 150 ml
Na pierwszy balsam z tej serii trafiłam całkiem przypadkiem. Kiedy zobaczyłąm je na półce całkiem w ciemno wybrałam wersję Creme Brulee. Zakochałam się w nim po pierwszym użyciu. Wspaniale nawilża, cudownie pachnie i jest wydajny. Po skończeniu pierwszego opakowania kupiłam kolejne. Tym razem padło na czekoladkę o super słodkim, ale nie mdlącym zapachu :)


I to już koniec moich dzisiejszych zakupów. A wy spotkałyście się z tymi produktami? Jeśli tak, to jakie są wasze opinie na ich temat?

środa, 20 lipca 2011

Lakier Lm

 Lm Care Romeis Nail Polish ,color 101, 20 ml




Lakier Lm (pierwszy raz spotykam się z tą firmą) zakupiłam na dzisiejszych zakupach.

W opakowaniu wydaję się być kolorem różowo-pomarańczowym z domieszką czerwieni.
Niestety zdjęcie nie oddaje jego rzeczywistego koloru. Pochmurne niebo i złe światło...
No ale o samym lakierze:
Na jego korzyść przemawia duża pojemność (20ml) za naprawdę niewielką cenę (3zł!) oraz fakt, że jedna warstwa w zupełności wystarcza na dobre pokrycie paznokci.
Niestety sam kolor, który w opakowaniu wydawał się piękny, na paznokciach staję się... pomarańczą kojarzącą mi się z kamizelkami robotników drogowych...
Tak więc z kolorem nie trafiłam, ale będę próbować dalej :)
O jego trwałości na razie nie mogę nic powiedzieć, ponieważ mam go na paznokciach jakąś godzinę :)


poniedziałek, 18 lipca 2011

Przyśpieszacz opalania i kolejne rozdania



Dziś o przyśpieszaczu opalania Ziaja

Działanie według producenta:
* Przyśpiesza proces opalania się skóry
*Doskonale poprawia naturalny koloryt
*Lekko natłuszcza i likwiduje uczucie szorstkości naskórka
*Zapobiega nadmiernej utracie wody

Największy minus produktu - brak jakichkolwiek filtrów...
Moje wrażenia:
Na pewno na plus zapach, który jest bardzo delikatny, fakt, że jest w atomizerze co ułatwia dozowanie produktu oraz cena ( 10 zł za 100 ml). Jest on jednak niewydajny - po jednym opalaniu z koleżanką (obie się nim smarowałyśmy) zostało pół opakowania. Strasznie szybko się wchłania i znika. Ze wsmarowywaniem nie ma problemu, wszystko odbywa się bez problemu :) Jednak wszystko się strasznie do niego lepi...
Jednak wracając do działania. Przy użyciu tego olejku bardzo szybko i ładnie się opaliłam (nie licząc nieco poparzonych pleców). Ja jednak nie mam większych problemów z opalaniem ( ahhh ta ciemna karnacja), więc nie wiem jak sprawdzi się u bladolicych :) Lecz co do samej opalenizny: Nabrała ładnego brązowego koloru z domieszką szarego (efekt nawet fajny, zdecydownie lepszy niż pomarańcz :) )
Podsumowując jestem z olejku zadowolona. Za tą cenę warto spróbować.


A teraz, kolejne rozdania w jakich postanowiłam wziąść udział :

Rozdanie u Świrrruski
Rozdanie trwa do 20 lipca



Rozdanie u Lusterko Em
Rozdanie trwa do 24 lipca




Rozdanie u Innocent greed
Rozdanie trwa do 31 lipca




Rozdanie u mllou
Rozdanie trwa do 24 lipca





Rozdanie u Sheva 
Rozdanie trwa do 2 sierpnia



Rozdanie u Jampi
Rozdanie trwa do 7 sierpnia


Rozdanie u Miszmasz
Rozdanie trwa do 21 lipca


Powodzenia :)

wtorek, 12 lipca 2011

Ebay'owy eyeliner

Jestem wielką miłośniczką eyelinerów. Uwielbiam efekt jaki dają w makijażu.
Czaje się na eyeliner Bobbiego Browna.
Ostatnio przy zamówieniu z E.L.F.'a chodził za mną kremowy eyeliner tej marki, jednak był niedostępny :(
Tak więc zostałam przy moich 3, z których jednak tylko jeden lubię, a mianowicie eyeliner Basic w kałamarzu. Posiadam też pisakowy E.L.F.'a oraz kałamarz Belle, ale jak dla mnie nie zdają egzaminu na 5, ale o tym kiedy indziej :)
Tak więc, przeglądają ebay, jakieś 1,5 tygodnia temu natknęłam się na eyeliner w kremie. Cena - zdziwienie, bo kosztował 0,99$ + bezpłatna wysyłka!
Tak więc bez większego namysłu zakupiłam go. W sumie jeśli będzie zły stracę 3zł...
A dziś przesyłka dotarła do mnie!
W kartonowym pudełeczku zawinięty w ogromną ilość folii bąbelkowej malutki plastikowy pojemniczek z czarnym eyelinerem oraz dołączony mini pędzelek.
Na razie nie mogę o nim wiele powiedzieć, chyba że to, że pędzelek nie jest fajny...
Co do pierwszego użycia eyeliner jest bardzo kremowy i ma ładny głęboki kolor. Co do trwałości - poczekamy, przetestujemy :)
A teraz zdjęcia: (przepraszam za ich średnią jakość)


 Eyeliner jest miękki i bardzo dobrze się go nakłada


 Z załączonym mini pędzelkiem


 Eyeliner w porównaniu do wielkości bazy Joko

Tak prezentuję się na oku (kreskę robiłam na szybko więc nie jest zbyt ładna)


 A tu kreska w trakcie malowania



 Dołączony pędzelek. Jest strasznie giętki więc nie da się nim malować (przynajmniej ja nie mogę )


Kreska na ręku malowana:
- górna - załączonym pędzelkiem
- dolna - skośnym pędzelkiem do eyelinera

niedziela, 10 lipca 2011

Rozdania part II

Piszę kolejnego posta, bo tamten poprzedni ciut się zacina :(
A więc rozdania w których biorę udział:

1. Rozdanie u Divii
Rozdanie trwa do 6 sierpnia 






2. Rozdanie u Basia8212
Rozdanie trwa do 27 lipca