poniedziałek, 17 grudnia 2012

Lovely matowy eyeliner nr 1, czyli granat

 Na wstępie przepraszam za całkowicie niegramatyczny wstęp i trudności wynikające z jego czytania. Moje logiczne myślenie i umiejętność tworzenia zdań dziś ma wolne.
Tych, z zacięciem polonistycznym zapraszam od razu do danych technicznych i do oglądania zdjęć.

Robienie zdjęć po godzinie 16 w ostatnim czasie stanowi dla mnie mały problem, więc dziś coś z archiwum zdjęciowego. Ostatnio bardzo u mnie lakierowo, pora na odmianę, czyli eyeliner.

Swojego czasu nie wyobrażałam sobie makijażu bez czarnej kreski na oku, przetestowałam mnóstwo produktów i w końcu znalazłam swój ideał (postaram się o nim niedługo napisać bo to produkt doskonały!), jednak o ile mi wiadomo występuje tylko w kolorze czarnym. Do kolorowych eyelinerów jestem nastawiona dość sceptycznie, ale kilka posiadam i dziś pora na pierwszego z nich - matowy eyeliner w kolorze granatowym od Lovely.

W użyciu pokazany kilka postów wcześniej


Dziś przedstawiam Wam go z bliska.

Dane techniczne:
Marka: Lovely
Dostępność: Rossmann
Cena: ok 6zł
Pojemność: 2,5g
Kolor: Granatowy
Formuła: Matowy
Narzędzie aplikacji: Cienki pędzelek
Konsystencja: Dość wodnista
Krycie: W miarę porządne
Wytrzymałość: Nie zachwyca, ok 4-5 godzin przy niedotykaniu

Podsumowując, całkiem fajny produkt, ale nie oczekujmy cudu. Po kilku godzinach eyeliner znika z oka i się rozmazuje. Można kupić ze względu na ciekawy kolor, ale nie jest to must have.
Na oku jedna warstwa (prześwity uchwycił aparat, na żywo nie były widoczne). Kreska trochę krzywa, ponieważ jestem przyzwyczajona do aplikatora w formie bat=rdzie pisaka niż pędzelka. Ręka trochę mi się trzęsła a cienki pędzelek to odnotował.












26 komentarzy :

  1. Ładny ;] Choć ten z GR wygląda o niebo lepiej ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo chciałam napisać :)

      Usuń
    2. Ten z Lovely jest spokojniejszy, mniej rzucajacy sie w oczy. Ale GR to jeden z moich kolorowych ulubiencow :-)

      Usuń
    3. Mi także wpadł w oko ten z GR :)

      Usuń
  2. Bardziej z niego kobalt niż granat, ale i tak jest śliczny. Niebieskości są stworzone do brązowych oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiscie na oku wyglada bardziej na kobalt :) Ja nie jestem przekonana do niebieskich kresek, zdecydowanie wole sie w czarnych.

      Usuń
  3. Kolor zdecydowanie na tak, boski jest. Ale ta trwałość mnie nie przekonuje, ech :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwalosc to niestety jego najwieksza wada

      Usuń
  4. Lubię takie kolorowe kreski. Zwykle robię je cieniami i cienkim pędzlem. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez czesto korzystam z cieni i duraline z inglota :)

      Usuń
  5. Eyeliner z GR podoba mi się najbardziej - to dopiero cudo *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny, ale kolor tego z GR mnie powalił <3

    OdpowiedzUsuń
  7. I have fun with, result in I found exactly what I
    used to be taking a look for. You've ended my 4 day long hunt! God Bless you man. Have a nice day. Bye
    Feel free to visit my blog : forum.myextramoneytips.info

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor, a GR podoba mi się jeszcze bardziej <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę czarne, przynajmniej u siebie - bo tak "na kims" to taki kolor pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez zdecydowanie wole czarne eyelinery :)

      Usuń
  10. ten z GR jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze ze GR zbiera same zachwyty :)

      Usuń
  11. Zazdroszczę Ci takiej precyzji ... ale GR i tak biję inne głowe :)

    Wpadnij do mnie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com
    Na pewno znajdziesz coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...