środa, 19 września 2012

Nowości od Wibo

Ostatnio pisałam Wam o październikowej nowości firmy - Glamour Diva KLIK
A Wibo na swoim fanpagu już pokazało nam kolejną nowość - 5 nowych lakierów Glamour Nails!
Lakiery Wibo to to, co kocham najbardziej i już wprost nie mogę się ich doczekać!


Tekst i zdjęcia zaczerpnięte z facebookowego fanpagu firmy klik:

Kobiety uwielbiają błyskotki! Szczególnie jeśli jest to przepiękna biżuteria i modne dodatki do stroju. W tym roku firma Wibo postanowiła zapewnić swoim klientkom najmodniejszy w tym sezonie dodatek: kolekcję Glamour Nails. Jest to najnowsza limitowana kolekcja lakierów zawierająca 5 błyszczących buteleczek z lśniącymi drobinkami. Zapewni idealne wykończenie dla wieczorowej stylizacji w najmodniejszych kolorach tego sezonu.




Jestem ciekawa szczególnie tego brązowo-rudego koloru. 
A wy co sądzicie o lakierach (i nie tylko) od Wibo? Lubicie, czy wprost przeciwnie?

________________________

A na koniec o tym jak pozazdrościłam Wenie jej filmiku i postanowiłam nakręcić własny. Ale, że talentu przemawiania nie posiadam zdobyłam się na pazurkowy Step by Step. Poszło mi nie najlepiej, obraz żył własnym życiem, piosenka urwała się tam, gdzie nie powinna, ale zrzućmy to na stres spowodowany debiutem :)

A oto i film:

wtorek, 18 września 2012

Pomarańczowy peeling od Bielendy

Dziś recenzja, a ostatnio nie było ich za wiele.
Na tapetę rusza produkt, który testuję w ramach współpracy z firmą Bielenda, a jest to Pomarańczowy Peeling cukrowy wyszczuplająco-ujędrnaijący.


Opis: Zaczerpnięty ze skarbnicy wiedzy, czyli wizażowego KWC

"Skutecznie złuszcza martwe komórki skóry, eliminuje szorstkość i zgrubienia naskórka, wygładza nie powodując podrażnień. Masaż peelingiem działa antycellulitowo i wyszczuplająco: pobudza ukrwienie skóry, poprawiając jej jędrność i sprężystość; wygładza, zmiękcza, odświeża i nawilża naskórek. Skóra zaczyna `oddychać` i łatwiej wchłania składniki aktywne z pozostałych preparatów Pomarańczowa Skórka. Piękny aromat odpręża i relaksuje. Brązowy cukier trzcinowy zawiera naturalny kwas AHA, skutecznie usuwa martwe komórki naskórka, oczyszcza i wygładza skórę. Garcinia Cambogia hamuje odkładanie się tłuszczu w komórkach; wyszczupla i modeluje ciało. Olejek grejpfrutowy regeneruje, odżywia i napina skórę."
 

Dane techniczne:

Pojemność: 300ml
Cena: ok 15-16 zł
Gdzie: Rosmann, Natura, lokalne drogerie
Konsystencja: Gęsta papka cukrowa
Wydajność: Typowa jak dla innych peelingów Bielendy - średnio wydajny, ale nie ma tragedii
Ścieranie: Nie jest słabe, ale nie jest to też supermocny ścierak
Nawilżanie: oj tak!
Wygładzanie: Potwierdzam
Podrażnianie: Tu raczej nie powinno być problemów, ale ja nie jestem za dobrym przykładem, bo moja skóra podrażnia się od wszystkiego.
Odprężenie: Tak
Zapach: Nie chemiczno-pomarańczowy


 Zapach. No właśnie. Przecudowny! To nie taka chemiczna fuj pomarańcza jak u większości pseudo-pomarańczowych produktów ale też nie typowy zapach świeżej pomarańczy. Mi strasznie przypomina lody z dzieciństwa Manhattan o smaku pomarańczowo-śmietankowym.
Poza tym uwielbiam to lekkie natłuszczenie skóry po peelingach Bielendy. Ale żeby nie było tak różowo przyczepię się do wydajności. Ten peeling tak jak i poprzednie moje peelingi Bielendy do najwydajniejszych nie należy.
Co do ujędrnienia i wyszczuplenia - do tego potrzeba czasu i ... systematyczności. której mi brakuje.

Podsumowując - szczerze polecam, ale ostrzegam zapach jest obłędny i całkowicie uzależnia!




niedziela, 16 września 2012

Ambasadorki Wibo Box - zapowiedź

Tak jak mogłyście przeczytać w opisie - dziś mały spojler na temat tego co znajdzie się w pierwszym Wibo Boxie wysyłanym co miesiąc od września do stycznia do Ambasadorek marki. Pod koniec miesiąca możecie spodziewać się notki z kolekcją Glamour Diva od Wibo.


A oto co wchodzi w skład tej kolekcji:
  • Diva's Make Up Kit - Zestaw sześciu metalicznych cieni do powiek w idealnych kolorach do przygotowania wieczornego makijażu!
  • Diva's Celebrity Eyes - Sztuczne rzęsy w 2 wzorach
  • Diva's Gel Eye liner – Eye liner w żelu z błyszczącymi refleksami
  • Diva's Spectacular - Glitterowa maskara do rzęs

     Zapożyczone ze strony www.wibo.pl

    Kolekcja w sprzedaży dostępna będzie od października. Ja jak i pozostałe Ambasaroki zaprezentujemy je Wam troszeczkę wcześniej :)

     
A oprócz tego niedługo na blogu:
  •  recenzja peelingu od Bielendy
  • ostatnie przesyłki (chciałam Wam je pokazać już wczoraj ale nie przyszła ostatnia z nich. Jeszcze zastanawiam się czy nie pokazać wszystkiego w jednej zbiorczej notce z zakupami września, ale chyba nie wytrzymam do końca miesiąca:P)
  • Recenzja gościnna - Maseczka rozgrzewająca
  • Moje początki z prawdziwym dbaniem o włosy
  • Recenzje zaległych produktów ( w tym nieszczęsny podkład Under20)
  • Post z serii Buble i Hity (tu zapowiedź długoterminowa)
  • Duuużo lakierów i moich nieudolnych zdobień

wtorek, 11 września 2012

Na paznokciach: Wibo


Oto bohater dzisiejszej notki i kolejny element cyklu o lakierach Wibo KLIK. Buteleczka bez numerka.
Kolor- widmo. Zdjęcia prosto z aparatu nie oddają jego koloru i ujmują mu uroku. Rzeczywisty kolor to brokatowa morska zieleń złamana błękitem z dodatkiem złotego shimmeru. Jest on najbardziej transparentny przy pierwszej warstwie, ale druga daje pełne krycie. Na paznokciach wygląda obłędnie.
Co do danych technicznych całej serii Wibo odsyłam do notki zbiorczej. Powtórzę tyle, że kocham te lakiery.

Zdjęcia poddane obróbce, aby przypominały jego rzeczywisty kolor.

Bez edycji.                     


 Te zdjęcia chyba najlepiej oddają jego kolor:





piątek, 7 września 2012

Golden Rose mani


Dziś pokażę Wam kolejne zdobienie, które wygląda dość efektywnie, ale samo wykonanie nie było tak oczywiste i bezproblemowe jak się spodziewałam. Próby podejmę dalej, a dziś taka 'wersja testowa' :)

Jako baza posłużył mi piękny metaliczny niebieski lakier od Golden Rose pokazywany TU


Całość pokryłam zmatowiaczem od Essence i dodałam srebrne ozdóbki. Które notabene (moje ulubione słówko zapożyczone z blogów) odpadły po godzinie mimo pokrycia ich topem... Niestety nie mam zdjęć zaraz po wykonaniu.



Podsumowując, efekt był całkiem fajny, ale zmywanie to była katorga, która zakończyła się tak:


wtorek, 4 września 2012

Inglotowa dziesiątka i Ambasadorka Wibo

Inglotową paletkę kompletowałam przez dłuższy czas. W końcu udało mi się ją zapełnić i w końcu Wam pokazać.




Cienie jakie posiadam to głównie maty i perły.W paletce, którą kompletujemy według własnych upodobań kosmetycznych mieści się 10 okrągłych lub prostokątnych wkładów (cena wkładu to 10zł dla okrągłych i chyba 12zł dla kwadratów). W mojej osobistej palecie posiadam 9 cieni (4 maty, 4 perły i jeden cień o wykończeniu double sparkle) i jeden cień do brwi. Z czasem dokupywania nowych wkładów pewnie paletka będzie wyglądać inaczej.

A teraz zbliżenie na poszczególne kolory:

  • 368 matte
 Piękna, matowa, pastelowa brzoskwinia. Genialna pigmentacja.



  • 341 matte
Mój pierwszy cień Inglota. W  galeryjnym świetle wydawał się być beżem... ale i tak podbił moje serce i przełamał niechęć do noszenia różu na powiekach.


  •  337 matte
Czyli piękny delikatny brąz. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam (o czym świadczy zużycie. Inne cienie są lekko starte a tu sięgam prawie dna). U mnie jest on delikatnie ciemniejszy od skóry. Posiada ciepłe tony.



  • 360 matte
Ciemny brąz o matowym wykończeniu. Pigmentacja genialna tak jak przy pozostałych kolorach


  •  407 pearl
Brzoskwiniowa perełka ze złotym wykończeniem. Piękny kolor i znów genialna pigmentacja


  •  433 pearl
Ostatnio uznałam, że kolory moich cieni są tak zróżnicowane jak miny aktorskie Kristen Stewart w Zmierzchu. Tak więc na przełamanie kupiłam tą zieleń. Nie mam jednak pomysłu na makijaż z jej użyciem więc sobie leży i czeka na lepsze czasy :)


  •  405 pearl
Złoto-rudawy brąz o perłowym wykończeniu.


  •  134 amc shine
Czekoladowy brąz z odrobinką złotych drobinek. Pigmentacja trochę gorsza od perełek.



  •  409 pearl
Kolor baardzo podobny do 134 amc shine. Ma jednak odrobinkę ciemniejszy kolor i lepszą pigmentację.

Podsumowując, cienie Inglota bardzo lubię, jak dla mnie najlepsze w swojej cenie. Biją na głowę Sleekową paletkę, którą od niedawna posiadam.

******************
A na koniec czas się pochwalić.
Udało mi się zostać Ambasadorką marki Wibo z czego przeogromnie się cieszę!
Niedługo możecie się spodziewać zdjęć z zawartością pierwszego z box'ów.


sobota, 1 września 2012

Kolorowe paznokcie - Step by Step


Dziś szybki step w formie zdjęciowo-tekstowej.
Końcowy efekt bardzo mi się spodobał. Nie jest to perfekcyjne wykonanie, ale chodziło mi o sam zamysł metody.








LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...