środa, 12 czerwca 2013

Ulubieńcy maja + współpracowe przesyłki


   Mamy prawie połowę maja czerwca, a ja dopiero teraz wstawiam ulubieńców. No cóż, lepiej późno niż wcale. Tym razem nie ma wiele produktów, a sam makijaż ograniczałam do minimum.

   Włosowi ulubieńcy chyba pojawiają się po raz pierwszy. Niedawno ścięłam włosy, ponieważ były mocno zniszczone. Niestety z kiepskim rezultatem, ponieważ fryzjerka chyba posiadała mega tępe nożyczki - 2 dni później białe kulki, a dziś przywitałam rozdwojone końce :/ Coraz poważniej rozważam zakup nożyczek fryzjerskich i tutaj moje pytanie: Czy możecie polecić mi jakieś godne uwagi egzemplarze? 

   Jak na razie próbuję włosy reanimować. W tym miesiącu najczęściej towarzyszyła mi odżywka DeBa BIO Vital, o której możecie przeczytać tutaj. Z olei najczęściej sięgałam po Bringraj (recenzja tu). Egzamin na moich (średnio porowatych - dziękuje jeszcze raz Kascysko!) włosach zdała także odżywka polecana przez włosomanianiaczki - Garnier masło karite i awokado.
   Proces rozczesywania włosów ułatwia mi już od kilku miesięcy Tangle Teezer, którego w najbliższej przyszłości nie planuję zamieniać na żadną inną szczotkę.
  
   Podkładem, po który najczęściej sięgałam w maju był (i nadal jest) Hean Studio Lift (recenzja tutaj) nakładany przy pomocy Beauty Blendera widocznego na trzecim zdjęciu. Na rzęsach najczęściej lądował tusz Wibo Growing Lashes, a na usta naprzemiennie lip tint Bell nr 5 lub pomadka MAC Fan Fare.
   W kwestii paznokci zawsze pod ręką mam diamentową odżywkę Eveline, która mimo wielu wad jest dla mnie najlepszą bazą pod kolorowy lakier. A obok kolejne wydenkowane opakowanie Seche Vite. Tym razem nie bawiłam się w przelewanki do mniejszej buteleczki i całą butlę zużyłam zanim zdążyła zgęstnieć.

   Ostatnio musiałam dać nosowi odetchnąć od wosków Paradisi i tym spodsobem znalazłam trzech ulubieńców Yankee Candle.

Fresh Comfort - typowo łazienkowy zapach, bardzo świeży, podobny do Clean Cotton, ale zdecydowanie łagodniejszy, bez ostrej, proszkowej nuty. Dla mnie najładniejszy z całej serii "zapachów prania"

Vineyard - słodko-kwaśnie winogronka. Na początku wyczuwam w nich cierpką nutę. Z czasem palenia robią się coraz słodsze. Zapach ten jest moim absolutnym faworytem.

Rainbow's End - jak pachnie koniec tęczy? Pachnie powietrzem po deszczu i jakimiś bliżej niezidentyfikowanymi, delikatnymi kwiatkami. Zapach niezwykle rześki. Zwykle zapalam go rano, zaraz po przebudzeniu.

A teraz czas sie pochwalić i pokazać co do mnie przyszło w ostatnim czasie.

       Tajemnicza przesyłka od Pilomax

A w środku:
  • grzebień i czepek do masek
  • Maska do włosów ciemnych i farbowanych


  • Maska do włosów z henną i zieloną herbatą


Przesyłka od Allepaznokcie

A w środku:
  • Lakier termiczny
  • Zielony lakier + aksamit w tym samym odcieniu
  • Perełki na paznokcie w odcieniu mięty
Zestaw do velvet manicure już przetestowałam na paznokciach koleżanki i muszę przyznać, że prezentuje się bardzo fajnie. 

38 komentarzy :

  1. Mamy już prawie środek czerwca, a nie maja, malutki błąd Ci się wkradł w notce. :) Bardzo jestem ciekawa tych kosmetyków z Pilomax, a co do ulubieńców to szczotka Tangle Teezer jest na pierwszym miejscu mojej zakupowej listy. Ale w czerwcu już jej raczej nie kupię, gdyż zapisałam się do blogerskiej akcji "przeżyj czerwiec za 50zł w zakupach kosmetycznych". :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odżywka z Garniera jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię odżywkę Garniera, a TT jest najlepsza, ostatnio kupiłam też wersję kompaktową do torebki :)
    A nożyczki fryzjerskie ja kupiłam jedne z tańszych za ok. 30 zł w sklepie fryzjerskim, są bardzo ostre i fajnie się nimi podcina końcówki. Jak nie będziesz ich jakoś często używać to myślę, że droższe są niepotrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, już prawie połowa czerwca;)
    jestem ciekawa tej maski do włosów. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne przesyłki :-)

    ja tą odżywkę od Garniera właśnie wykańczam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak się naczytałam o tej diamentowej odżywce od Eveline, że aż mi krew zmroziło brrr....

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielony lakier bardzo ładny się wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie współprace wywołały u mnie nutkę zazdrości ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Zielony lakier super, mam podobny :p

    OdpowiedzUsuń
  10. lakier termiczny? zrób notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zestaw do paznokci super! i sama czkam na paczuszkę od Pilomax :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miłego testowania.
    Czekam na recenzję lakieru termicznego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe jak u Ciebie sprawdzi się lakier termiczny

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam nożyczki z Rossmann, ale jeszcze ich nie używałam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tę odżywkę Garniera do włosów :) Czekam na efekty lakieru termicznego! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Vineyard mnie strasznie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też lubię tę odżywkę z Eveline! A aksamit na paznokcie sama zamierzam kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Z chęcią podkradłabym ci te łupy, pozdrawiam!:D

    OdpowiedzUsuń
  19. moim zdaniem odżywka Eweline nie ma wad. jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  20. cholercia.. kusi mnie ta szczotka TT ale mam raczej średniej długości włosy a myśl wydania takiej ilości pieniędzy na szczotkę trochę mnie przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne łupy:)Tęcza mnie zafascynowała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Skusiłam się w tym miesiącu na zakup TT i jak na razie również jestem całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też byłam jakiś tydzień temu u fryzjera,poszło 5 cm.Widzę różnicę.Końcówki w całości,do dzisiaj :)
    Ja jednak mimo wszystko nie lubię Wibowego tuszu...Wolę włochate szczoteczki,ta mascara u mmnie daje wręcz zbyt mocne pogrubienie (owadzie nóżki :ppp).Tangle Teezera chcę,i to bardzo :DD

    OdpowiedzUsuń
  24. ja planuję teraz kupić sobie Tangle Teezera :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zazdroszczę przesyłki od Allepaznokcie :P

    OdpowiedzUsuń
  26. OOOO, te zapachy YC to dla mnie nowości, nie widziałam ich wcześniej :>

    OdpowiedzUsuń
  27. Lakier termiczny mnie zaciekawił, muszę się wreszcie na jakiś skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetni ulubieńcy :) zainteresował mnie ten olej: Bhringraj :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Też lubiłam tą odżywkę Garniera, ale chyba bardziej polubiłam się z wersją Oleo repair, polecam wypróbować :)
    Zaciekawiłaś mnie woskiem YC Vineyard :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Rainbow's End - chce chce chce !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja bardzo lubię odżywki z eveline ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...