niedziela, 22 kwietnia 2012

Płyn dwufazowy Marion

___________
Znów zniknęłam sobie na trochę, ale było to spowodowane ogromną ilością nauki. Udało mi się przetrwać więc wracam do Was, piszę i nadrabiam blogowe zaległości.
Ps. Dziękuje także za ogromną ilość ciepłych słów pod poprzednim postem. Przestałam się już przejmować i macie racje, nie da się dogodzić wszystkim.
Ps2 Jak Wam się podoba mój nowy wiosenny baner? Dziękuje mojemu Mistrzowi Photoshopa (cmok :* ) za jego wykonanie - jest cuuudny! :)
___________

A teraz przechodzimy do właściwego tematu posta:


Makijaż lubię zmywać żelami i wodą, jednak są sytuacje i produkty, które wymagają specjalnej interwencji. W takich przypadkach sięgam po produkt dla mnie niezastąpiony, czyli dwufazówkę od Mariona. Jest to płyn taniutki (ok 6zł), wydajny nawet przy codziennym stosowaniu, nie podrażnia, nie szczypie w oczy i co najważniejsza - usuwa absolutnie wszystko!
Jego jedyną wadą może być fakt, że zostawia tłusty film (u mnie i tak wszystko na koniec idzie pod wodę z żelem) oraz to, że nie wszędzie można go dostać.

Jest on płynem dwufazowym, więc przed użyciem musimy go wstrząsnąć a wszystko ładnie się połączy

Przed połączeniem

Po wstrząśnięciu

Jego super działanie przedstawię na prawdziwym kosmetycznym twardzielu, czyli żelowym eyelinerze Essence, który u mnie nie domywa nic innego niż ten płyn.

Krechy namalowane brązowym linerm Essence

Po jednym przetarciu płynem

Po drugim przetarciu liner znika bez śladu.

Tak więc płyn polecam, jest naprawdę dobrym, tanim kosmetykiem, który zmywa kosmetyki zwykłe jak i wodoodporne.

31 komentarzy :

  1. Ładnie zmywa, szkoda, że nie znalazłam u siebie w mieście kosmetyków Marion

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też w ogóle nie widuję tej firmy w drogeriach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest w kilku drogeriach. Myślę nad dołączeniem go do urodzinowego rozdania, które już niedługo, bo jest naprawdę dobry, ale tak jak piszecie - nie wszędzie można go dostać :)

      Usuń
  3. U mnie na szczeście w mojej małej drogeri są te kosmetyki :)
    Ja ciągle szukam tego idealnego płynu do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten, jest naprawdę dobry i tani przy okazji :)

      Usuń
  4. nie spotkałam się z tą firmą w sklepach... nie używałam go, ale cena fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham ten płyn ale w wersji czerwonej :D

    Piękne tło wiosenne :) cud miód :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam płynu micelarnego Boujours ale może wypróbuje ten bo efekt jest naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy o nim nie slyszalam ale naprawde jest niezly ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wart uwagi. ja aktualnie wykańczam ziaję, bo wnerwia mnie już ten tłusty filtr właśnie. Bielenda jest bardziej znośna. Teraz kupiłam na próbę biodermę. zobaczymy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam Ziaje dwufazową, ale ten widzę po twojej recenzji, że też wart jest uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. HOHO, nieźle sobie radzi nawet z elinerem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapraszam na kosemtyczny konkurs u mnie; http://hooope-dieslast.blogspot.co.uk/2012/04/outfit-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt, na prawdę..hmm..
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Łoł nieźle ;) Właśnie jestem w trakcie rozmyślania nad kupnem jakiegoś płynu bo póki co to używam mleczka i powiem Ci, że kusisz, kusisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie słyszałam o tej firmie

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmm... ładnie zmywa... Ciekawy kosmetyk ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. zapraszam do mnie na mały konkurs kosmetyczny: http://hooope-dieslast.blogspot.co.uk/2012/04/outfit-konkurs.html :)

    OdpowiedzUsuń
  17. w wispolu jest tez go mam i uwazam ze jest naprawdę super zapłaciłam za niego 5 90

    OdpowiedzUsuń
  18. Otagowałam Cię na moim blogu :)
    Będziesz miała czas to zajrzyj ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow to mnie zaskoczyłaś, miałam ten Marion ostatnio w rękach w sklepie, ale wybrałam po raz kolejny Ziaję, a szkoda skoro Marion taki dobry to mogłam go przetesować...:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Taguję Cię :D Zapraszam:
    http://babska-torebka.blogspot.com/2012/04/11-question-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  21. niezły jak zmywa ten liner!
    choć czytałam różne opinie ;)
    osobiście używam olejów do zmywania mejkapu
    schodzi wszystko, nawet wodoodporne kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny blog ;) polecam style-stylings.blogspot.com znajdziesz tam wiele stylizacji, wlasnie dla ciebie! mile widziane dodanie do obserwatorów ;)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. jak mój płyn do demakijażu się skończy, to następny zakup będzie to Marion plyn dwufazowy

    OdpowiedzUsuń
  24. Zostałaś otagowana na moim blogu w tagu pt. 11 questions :) zachęcam do odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. chyba się skusze.:) dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja nie lubię tych dwu-fazówek;<







    zapraszam do mnie;*
    +obserwuję;) może i Ty masz ochotę obserwować mnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba sie skusze na ten pomaranczowy cien z nglota bo jest piekny <3
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...